A little experience of ocean

Codzienną rutynę przerwaliśmy wycieczką do oceanarium w Hull. Tak jak przypuszczaliśmy wyjście było niezwykłym przeżyciem dla dzieci. Dla nas zresztą też. Zawsze przy okazji wyjazdów nad morze nachodzi mnie jedna refleksja: a może by to wszystko rzucić w cholerę, sprzedać cały mizerny dobytek i przenieść się nad ciepły ocean?

Jeśli kiedykolwiek zdarza mi się żałować, że nie jestem bogaczem, to właśnie w takich momentach.

We stopped our daily routine with a trip to the aquarium in Hull. As we predicted the trip was an extraordinary experience for children. For us, too. Whenever we go on a trip to the seaside I have one reflection: maybe we should throw it all in hell, sell all miserable belongings and move to the warm ocean? If I ever regret that I am not a rich man, it is at such times.