Park rowerowy

Mamy obok siebie park rowerowy.  Są tam drogi jak prawdziwe, skrzyżowania, ronda, pasy, światła, przejścia dla pieszych – wszystko! Dzieciaki uwielbiają tam jeździć na rolkach i rowerach, więc zabieram je często na godzinę, dwie. Romek i Nina zawieszają wtedy broń by wspólnie się bawić. Lubię te momenty. Bo mało ich. Obydwoje mają silne charaktery i walczą ze sobą, rywalizują, „uczą się” kłócić. Ponoć to też przydaje się w życiu, a umiejętność tą nabywa się przy rodzeństwie, we wspólnych sporach.