Kto zabił bloga?

Instagram zabił bloga! Dobił go doszczętnie. Ale się nie poddaję i dalej bloguję. Najpierw trzeba uporać się ze zdjęciami. Na pierwszy ogień idzie ślub i wesele Eli i Krzysia. Bawiłam się tak cudownie, że o aparacie prawie zupełnie zapomniałam, więc zdjęć trochę jest tylko... Ale za to część z nich piękna. Więc zaczynamy, oto one: