Kolonia

Dziś rano wyprawiłam dziewczynki na pierwszą w ich życiu kolonię. Radość, podniecenie, zniecierpliwienie trwały już od wczoraj. Obie bardzo się cieszyły i nie mogły doczekać, aż w końcu usiądą w autobusie. Pojechały razem z koleżanką z Krakowa, rówieśniczką Ninki, Martą. Wiem, że są wszystkie trzy razem w pokoju, że bardzo im się podoba na miejscu. … Czytaj dalej Kolonia