Zimny maj

Na fajnej byliśmy wycieczce w Kudlaczach, w schronisku, a także w lesie. Zimno jak cholera! Wakacje tuż tuż, trochę ciężko mi w to uwierzyć patrząc w niebo i na termometr. Załatwiamy kolonie dziewczynom, planujemy wyjazdy. Ja maluję dużo w ciągu dnia. Przeszłam na farby olejne i na małe formaty blejtramow. I malowania olejami uczę się prawie od nowa. Ale myślę, że warto, bo efekt jest piękny!