Zarobilam 1,80 zl dzis

W azjatyckich fabrykach ciuchow dla naszego (zachodniego) swiata za sztuke odszytej odziezy (tshirt, spodniczke itp) placi sie 20 groszy. Liczac wedlug tamtejszych stawek zarobilam dzis przez caly dzien na pol chleba!Alez sie naszylam: 4  pary spodenek, 2 spodniczki, 2 koszulki, bluzka dla mnie... Szycie UZALEZNIA. Chyba tak jak kazde hobby 🙂

Era po-overlockowa

W zyciu kazdej krawcowej jest taki przelomowy moment, gdy pojawia sie overlock. Zycie kazdej krawcowej podzielone jest na ere sprzed overlocka i na ere po overlocku. Tak tez sie stalo w moim przypadku, choc krawcowa zadna nie jestem, a jedynie hobbystycznie szyjaca i aspirujaca do najnajwyzszego stopnia perfekcji domowa szwaczka. Pozyczylam od mamy overlock i wolami mnie od … Czytaj dalej Era po-overlockowa

Nowe slowa Ignasia

Od samego rana maly Ignas zachwyca wszystkich nowa polszczyzna. Po raz pierwszy powiedzial dzis takie oto slowa: lis, mis oraz bob (troche jak bop brzmialo). No i jeszcze rano krzyczal do wszystkich gramolacych sie na gorze w pokojach: nianianie! A znaczy to: sniadanie!Dumny jest z siebie bardzo, bije sobie sam brawo jak mu wyjdzie nowe slowko.

Zdjec troche

Bylam z dziecmi w boze cialo pierwszy raz na Kryspinowie. Swietny wyjazd, kilka godzin bawily sie pieknie, piasek i woda, plus ladne slonce to najfajniesza mieszanka dla nich. Wklejam tylko zdjecia, bo co tu wiecej pisac - zadowolone buzie dzieciakow mowia same za siebie.

Intensywny tydzien

Tydzien obfitujacy w wydarzenia. Najpierw troszke nieoczekiwane zainstalowanie ekipy brukarskiej. Nieoczekiwane, bo pojawili sie u sasiada i jakos ich do siebie tez zaprosilismy na robote. Nie na bruk, ale na utwardzenie i posypanie kamyczkami wszystkich alejek. Bylo duzo huku, Romek spedzil ten tydzien  w ogrodzie wpatrzony w koparki, ciezarowki, mloty pneumatyczne, utwardzarki itp. Juz od switu czekal w … Czytaj dalej Intensywny tydzien