Pierwsze narty Czelusniaczkow

Totalny spontan. Pomysl zrodzil sie o czwartej nad ranem - jedzmy na narty do Bialki Tatrzanskiej. Sprawdzam kamerki internetowe ze stokow: jest bialo, nasniezaja caly czas. Zakopianka pusta, im dalej od Krakowa tym wiecej sniegu i wreszcie prawdziwa Zima, mnostwo bialych zasp, slonce, niebo bezchmurne, minus dwa stopnie. Warunki idealne. Nastawilismy sie na jeden cel: postawic dzieci … Czytaj dalej Pierwsze narty Czelusniaczkow

Taki to czas

Ide spac okolo 10tej. Ignas budzi sie ze 4 razy, spi z nami w lozku, zeby latwiej bylo go uspic po tych pobudkach, czasem doczlapie Romek, kladzie sie w nogach, miejsca dla mnie juz nie ma, wiec skulona doczekuje 5, 6 rano. Mam juz serdecznie dosc tego niewyspania. Czekamy na snieg (sypie wlasnie, wieje wielki … Czytaj dalej Taki to czas