Remonty, remonty

Dzis nocujemy bez okna. Podloga w przedsionku rowniez odstraszajaca. Ma byc pieknie. Niedogodnosci, narazie glownie natury estetycznej przetrwamy. Romek od 2 tygodni spedza czas glownie z panem Jasiem zagadujac go na smierc, podpatrujac kazdy ruch lopata, kielnia, czy bog wie jeszcze jakim kilofem. Sam potem powtarza wszystko czego sie nauczyl na wlasnej piaskownicy, wlasnymi narzedziami, koparami, wywrotkami. … Czytaj dalej Remonty, remonty