Przedszkole

Dzis pierwszy dzien Romka w przedszkolu. Mielismy spore watpliwosci (nadal zreszta je mamy!), czy go w ogole posylac tutaj do przedszkola – nie bardzo sie to oplaca, bo zaraz wyjezdzamy, ani sie nie zadomowi tutaj, ani nie skorzysta wiele, ale ostatecznie poszedl. Poszedl i zobaczymy co dalej. Wczoraj przez pol dnia slyszalam: maaamooo, mi sie nuuudziiii. Wiec skoro sie  nudzi, to bedzie kilka bodzcow, ktore ta nude przelamia 🙂 Cieszyl sie rano bardzo pelen zapalu. Dzis tylko godzinka z tata, jutro godzinka samemu, a w pon, wt caly dzien i sroda do 12:30. Jesli wytrzyma te cale dni…