Goracy tydzien

Goracy tydzien sie zapowiada. Nie pogodowo oczywiscie, tutaj to raczej niemozliwe. Goracy, bo prawdopodobnie sprzedamy dom. Dostalismy juz jedna oferte, ale czekamy tez na propozycje innych zainteresowanych: kto da wiecej, ten bierze chalpe! Aaaa, i jeszcze auto nowe kupilismy! Wielka siedmiomiejscowke. Cacuszko! Dziewczyny byly niepocieszone - napisaly piosenke pozegnalna dla Almery i narysowaly rysunki z … Czytaj dalej Goracy tydzien

Naplodzilo sie cos tych postow kwietniowych! Wydarzen wiele. Wczoraj pierwszy dzien Romka w przedszkolu - od 9 do 15tej nasz malutki (jaki malutki???) Romek spedzil SAM. Udawalam przed nim, ze nie, ale tak, tak, martwilam sie, czy sobie poradzi, czy bedzie (intuicyjnie bardziej niz rzeczywiscie) rozumial czego od niego wszyscy chca, czy zapnie kurtke na wietrze, czy … Czytaj dalej

Przedszkole

Dzis pierwszy dzien Romka w przedszkolu. Mielismy spore watpliwosci (nadal zreszta je mamy!), czy go w ogole posylac tutaj do przedszkola - nie bardzo sie to oplaca, bo zaraz wyjezdzamy, ani sie nie zadomowi tutaj, ani nie skorzysta wiele, ale ostatecznie poszedl. Poszedl i zobaczymy co dalej. Wczoraj przez pol dnia slyszalam: maaamooo, mi sie … Czytaj dalej Przedszkole

Spioch wielki

Ignasiek jest ogromnym spiochem. Cale dnie przesypia. Drzemka poranna trwa do 14tej (oczywiscie z przerwami na karmienie, po ktorym od razu usypia). Potem chwilka aktywnosci i znow spanko. Najlepiej spi mu sie na swiezym powietrzu, wiec, gdy tylko nie leje ubieram go odpowiednio i wyprowadzam w wozku do ogrodka. W nocy Ignas spi u siebie … Czytaj dalej Spioch wielki