Ninka spiewa rudolfa

Juz dawno mialam to wstawic. Straaasznie mi sie podoba! Kazdy w zyciu ma jakis dar...Nagranie powstalo w przedswiateczny, zimny, ciemny, szary poranek. Ale mimo takich przykrych okolicznosci pogodowych jest tu tyle radosci i entuzjazmu.

Lezaczek

Chwale sie wlasnorecznie uszytym lezaczkiem. Mialam rame ze starego (pamieta jeszcze czasy niemowlectwa Ninki), ale pokrowiec byl podarty, wyplowialy, stary, wstretny. Zrobilam wiec uzytek z maszyny i resztek materialow - wczoraj caly wieczor szylam i oto co powstalo dla dzidziusia. Powiem szczerze, ze jestem bardzo, bardzo dumna z lezaczka. Bo nie bylo latwo i dalam … Czytaj dalej Lezaczek

Zima

Musze sie spieszyc z wstawianiem zdjec, bo lada chwila nie bedzie aktualnie. Wlasciwie, to juz jutro moze byc "po", a w weekend, to na bank mamy roztopy wielkie. Ale, od kilku dni jest pieknie, bialo, zimowo, a dzis nawet slonecznie. W poniedzialek odwolali szkole (zdjecie z poniedzialku wlasnie), wiec dzieci mialy radoche. Dzis tez na … Czytaj dalej Zima

2013

Witam w Nowym Roku! Prawie miesieczna przerwa w pisaniu, to chyba jakis niechlubny rekord na blogu. Ale mam tyle zajec, rzeczy na glowie i spraw waznych oraz blahych, ze mi sie po prostu nie chce dokladac jeszcze jednej rzeczy do zalatwienia na wieczor.Dzis, pierwszy raz tej zimy spadl (i nadal pada!) snieg. Rano dzieci wstaly … Czytaj dalej 2013