Swietny, sloneczny, rodzinny weekend za nami. Sobota na swiezym powietrzu, Romek uczyl sie jezdzic na hulajnodze. Niedziela na basenie, zabawa na calego, dziewczyny pieknie cwicza plywanie – odwazne, smiale, wesole. Nawet dla mnie jest to swietna forma ruchu – w koncu rozmiarami przypominam wieloryba, wiec czuje sie w wodzie swietnie 😉