Swieta, swieta…

... a wcale ich nie poczulam :-(Moze troche dzis dluzej pospalam, troche odmiennych smakow bylo (makowiec, kapusta), ale wlasciwie swieta tutaj, na obczyznie, to zawsze wydaja mi sie takie troche "na sile". Boze Narodzenie to taki okres, ze chce sie spotkac z rodzina (jaka by ona nie byla...). Wiec za rok lecimy do Polski.

Wigilia

Tegoroczna Wigilia uplynela zdecydowanie pod znakiem prezentow. Dziewczyny zlekcewazyly wigilijny stol, zjadly po lyzce barszczu i gardzac cala reszta popedzily do prezentow. Poddaje to w watpliwosc przyszloroczna Wigilie z prezentami - powaznie rozwazam swieta bez podarunkow (albo z podarunkami rano 24 lub rano 25 grudnia). Dlaczego? Bo Swieta, cala atmosfera bycia razem, cieszenia sie SOBA, … Czytaj dalej Wigilia

Watpliwosci

Pojawily sie pewne watpliwosci dotyczace Mikolaja. Wrozy to - byc moze - ostatnie swieta pelne wiary w Mikolaja. Zglaszane przez Emilke niejasnosci pojawiaja sie w kilku punktach. Po pierwsze: dlaczego Mikolaj przychodzi do angielskich dzieci 25 grudnia, a do nas 6?Po drugie: dlaczego Mikolaj, ktorego Emi spotkala nie mowil po polsku? Jak wiec zrozumial list … Czytaj dalej Watpliwosci

Co by tu kupic Romkowi pod choinke? Glowimy sie juz jakis czas, bo syn nasz najbardziej kocha zabawki nietypowe: kable, gniazdka elektryczne, odkurzacz i pralke (hipnotyzuje sie na kilka minut wpatrujac w wirujace ubrania). Coraz sprawniej i szybciej raczkuje po calym domu i tylko bramki zamontowane przed schodami hamuja przed wspinaczka w gore lub zjazdem … Czytaj dalej