Bez wartosci

Dochodze do wniosku, ze przedmioty nie maja w Anglii zadnej wartosci. Po tym jak trzeba bylo wyrzucic drukarke, bo sie jedna czesc zepsula i nie oplacalo sie naprawiac, przyszedl czas na samochod, w ktorym niesprawny okazal sie byc immobilizer i auto trzeba bylo zezlomowac. Paranoja.

Piatka chorych

Wszyscy chorujemy. Dzieciaki, niestety, znosza to najgorzej. Ferie zapowiadaja sie wiec domowo, bo bol gardla ostry, goraczka wysoka i nosy pozatykane. Ale za to humory dopisuja, dzieci ciesza sie domem i swoimi starymi zabawkami odkrytymi (po raz kolejny) po powrocie z Polski.

Lot

To, czego bylismy dzis swiadkami w czasie lotu przekroczylo wszelkie granice. Wspolpasazerami byli polscy robotnicy, grupka 8, moze 10 facetow, przewaznie mlodych, choc kilku prawdziwkow z wasem pod nosem i siwa skronia tez sie znalazlo. Wszyscy lekko podchmieleni wsiadali do samolotu. W czasie podrozy, mimo wyraznych zakazow, chlali wodke; obsluga zwracala im kilkakrotnie uwage (oczywiscie … Czytaj dalej Lot

Tesknimy

Juz w poniedzialek czulam lekkie tesknoty za domem. Dzis nie moge sie juz doczekac powrotu do Sheffield. Mimo fantastycznej atmosfery i zapewnienia nam wszelkich wygord przez babcie i dziadka brakuje domu i prywatnosci juz bardzo. Emilka chora, ja tez mam grype. Reszta trzyma sie. Pogoda nam zupelnie nie dopisala: bylo zimno, chmurzyscie i deszczowo. Dziewczynki … Czytaj dalej Tesknimy

Czyta

Wlanie zbieram szczeke z podlogi. Dojsc do siebie nie moge po tym, jak przed chwilka Emilka wziela do reki "Alicje w krainie czarow" i zaczela czytac. Ot tak sobie, swobodnie, slowo po slowie, bez literowania, dukania, skladania sylab. Jak DOROSLY!Jestem zszokowana, bo ani razu nie uczylam jej czytania. W szkole uczy sie czytac po angielsku … Czytaj dalej Czyta

Rodzina

Rodzina spotykana raz do roku robi niesamowite wrazenie. Nawet moja macocha wydaje sie byc mila kobieta.Niektorzy sie postarzeli bardziej niz inni przez ten czas: babcia Marysia nabrala okraglych ksztaltow i moj tata jakby sie troche pogarbil, zmniejszyl, posiwial i stracil wigor. Mama jak zawsze mloda laska, bez ani jednej zmarszczki na twarzy. Siostre mam juz … Czytaj dalej Rodzina

Pl – pierwsze wrazenia

Jestesmy w Polsce. Podroz minela nam szybko i przyjemnie. Dziewczyny oraz Roman to dzielne dzieciaki i wytrawni podroznicy. Jestem z nich bardzo dumna.Pierwsze moje spostrzezenia z Polski w punktach:1. Pospiech! wszyscy sie gdzies spiesza, pedza, leca. Jazda autobusem przypomina jazde w wesolym miasteczku na kolejce.2. Zimno! Jednak te 10 stopni robi roznice. Zmarzlam wczoraj.3. Ludzie … Czytaj dalej Pl – pierwsze wrazenia