Chwila, moment

Podoba mi sie to zdjecie. Kazdy jest taki "w sobie", skoncentrowany na tym co akurat robi.Romek zlapal wisnie. Patrzy ostatnio ciekawskim okiem na jedzenie.Po powrocie z wakacji czekaja go pierwsze kleiki ryzowe i przeciery marchewkowe. Pyyychotka.

10 rocznica slubu

Dekada to byla owocna. Kilka z nich tu:-nasze potomstwo w liczbie trzech-2 dyplomy magisterskie-uprawnienia budowlane-jedno prawko-5 przeprowadzek-2 domy "na zawsze"-3 firmy (!)-2 jamniki-kilka wyjazdow wakacyjnych-kilka kilogramow na plusie-3 lata niepalenia -2 wyrwane zeby-...etc...i bardzo duzo planow na lata kolejne.

Kawa

Po ponadtygodniowej przerwie wypilam dzis pierwsza kawe! Czarna -jak na moj gust - nie nadaje sie, a mlekiem krowim zabielic nie moge, wiec znalazlam 2 zastepniki: mleko kozie i "mleko" ryzowe. Z produktow zastepczych probuje tez ser z mleka koziego. Taki sobie w smaku, jak ktos nie musi - nie polecam. Ale kawka...hmmm... wysmienita!Po wizycie … Czytaj dalej Kawa