Udajemy, ze nie czekamy

Ostatnie niedzielne godziny uplywaja zazwyczaj na fantazjowaniu na temat "co by bylo, gdyby tydzien skladal sie z 3 dni pracujacych i 4 weekendowych"... Niestety, rzeczywistosc jest nieublagana i jutro poniedzialek.Weekend minal nam - generalizujac - na dwoch czynnosciach: na gotowaniu oraz udawaniu, ze WCALE nie czekamy na Romka. Jak widac na zdjeciach to pierwsze udalo … Czytaj dalej Udajemy, ze nie czekamy

Czas sie przeprosic

Znajoma przeslala mi wlasnie to zdjecie poddane obrobce cyfrowej. Wniosek mam jeden: czas NAJWYZSZY przeprosic sie z photoshopem!To nic, ze - jak na moj gust - za bardzo kontrastowe i to przyciemnienie w rogach zupelnie nie w moim stylu, ale ogolny efekt jest powalajacy...

3 urodziny Niny

Sporo przed wlasciwa data zorganizowalismy Nineczce przyjecie z okazji trzecich urodzin. Chcielismy by impreza miala realne szanse sie odbyc i by nie byla zaklocona ewentualna akcja porodowa, by nie byla odwolywana i by Ninka mogla czuc sie jej najwazniejsza bohaterka.W niedziele odwiedzili Ninke jej goscie (z rodzicami bedacymi naszymi znajomymi), bylo szalenie milo i radosnie. … Czytaj dalej 3 urodziny Niny