Co Nina wyprawia

Na rozbrajajacego i rozrabiajacego malucha zwyklo sie w moim domu rodzinnym mowic "aparat". Tata komentujac zachowanie mojego brata wykrzykiwal ze slabo ukrywana duma w glosie: "Ale z niego aparat!" Ten rosmieszajacy mnie w dziecinstwie "aparat", to nic innego jak synonim slowa "numer" ("ale z niego numer!") - kazde z tych okreslen jak najbardziej pozytywnie opisujace … Czytaj dalej Co Nina wyprawia

Seria trudnych pytan teologicznych

Wracamy dzis z przedszkola i jak zwykle gawedzimy sobie przemilo. Emilka nagle zaczyna drazyc temat Boga zaczynajac od pozornie prostego pytania:-Czy Bog mowi po polsku, czy po angielsku?A to dopiero poczatek dociekliwego wywiadu:-A co Bog lubi robic?-Czy chodzi do sklepow?-Czy oglada telewizje?-Czy Bog sie kapie? W wannie? W jeziorze?-Czy Bog lubi slonce?-A jaki dom ma … Czytaj dalej Seria trudnych pytan teologicznych

Remontujemy dom

W domu istne szalenstwo. Zaczelo sie calkiem niewinnie (zawsze sie tak zaczyna!) od zmiany koloru scian. Niebieska sypialnia Emilki miala zmienic sie w sloneczny, cieply, jasnozolciutki pokoik. Pokoj Emi z polatana sciana.A potem juz samo poszlo, zupelnie jak domino puszczone w ruch: malowanie pokoju Niny (najpierw zdarlismy halucynogenna tapete - przy tym zajeciu dzielnie asystowaly … Czytaj dalej Remontujemy dom