Kilka dowodow

W trakcie, gdy kopiowalam zdjecia do bloga te dwa cudne aniolki zdazyly- pilnowane przez siebie nawzajem - dobrac sie do paczki cukierkow szalwiowych. Nina, jako ze nadal posiada skromne uzebienie, zostala przylapana na ssaniu cukierka przez papierek, Emi rozgryzala jednego po drugim swoimi mleczakami. Poniewaz dotarly do nas glosy niedowierzania, ze Emilka potrafi samodzielnie napisac … Czytaj dalej Kilka dowodow

Cierpliwosc Mamy…

Emilia odreagowuje stres przedszkolny labuzujac na calego. Oto lista dzisiejszych wybrykow:1. Rozsypala kilogram maki na stole i jadla ja garsciami.2. Wysypala na podloge w kuchni wszystkie ziemniaki i inne warzywa.3. Rozwalila ciastka kruche, pokruszyla je na podlodze, po czym okruchy wsypala do pojemnika plastikowego i wlozyla do szafki w kuchni.4. Rozwalila wszystkie pieluchy Niny (pampersy … Czytaj dalej Cierpliwosc Mamy…

Weekend – fotoblog

Weekend spedzilismy pod znakiem aktywnosci. W sobote odstresowywalismy brzydote miejska podziwiajac piekne widoki poza granicami Sheffield. Wszystko to zza okien samochodu - wyszlismy tylko na chwile, ale bylo tak przerazajaco zimno, ze wrocilismy do auta i juz w ciepelku kontynuowalismy wycieczke nie myslac nawet o kolejnych przystankach.No wlasnie, tu jest uwieczniona ta chwilka poza samochodem … Czytaj dalej Weekend – fotoblog

Glupi, glupia, glupie, glupio…

Kariere przezywa slowo glupi. Emilka odkryla radosc ublizania wszystkim, wszystkiemu i kazdemu z osobna. A ze jedyne brzydkie slowo jakie zna jest "glupi", tak wiec w domu ostatnio WSZYSTKO glupie jest. Sa oczywscie pewne wyjatki, bo na przyklad tata, ktory to ostatnio znajduje sie w centrum zainteresowania mojej najstarszej ("tato, jestes moim rycerzem") uslyszal lzejsza … Czytaj dalej Glupi, glupia, glupie, glupio…