Slownik emilkowo – polski

Poniewaz czasy radosnego slowotworstwa naszej najstarszej corki odchodza powoli w przeszlosc, postanowilam spisac kilka "niezapomnianych" hitow z jej slowniczka. I tak, bez zbednych wstepow pozwalam sobie zanotowac:okajty - otwartyzakienty - zamknietybomowy - brazowypepapam - przepraszamiszlam - poszlamkielolety - fioletowy (!)winonina - winogronakonecka - ksiazeczkakekole - przedszkole kikulic - przytulicpejent - prezentA gdy "polski jezyk trudny … Czytaj dalej Slownik emilkowo – polski

Bez trzymanki stoi

Wczoraj Ninka pierwszy raz samodzielnie stanela. Trwalo to jakies 6, moze 7 sekund. Nie mialam aparatu, wiec ta piekna chwila nie zostala uwieczniona. Grzesiek twierdzi, ze nie byl to pierwszy raz Niny i ze juz kilka dni temu zrobila cos podobnego. Nie widzialam, wiec nie wierze. Zreszta, kto by wlasnemu mezowi na slowo wierzyl? ;-)))

Sprawa spania

Nowy pokoik przyjal sie. Na dzienna drzemke Nincia wybiera swoje lozeczko i usypia natychmiast. Smoczek w paszcze, pieluszka tetrowka do raczki, ulubiony kocyk i Nina spi. Noce natomiast sa... ani lepsze, ani gorsze od tych, ktore mielismy, gdy Ninka spala z nami w pokoju. A szkoda.Na zdjeciu powyzej: Nina wlasnie sie obudzila.

Nina

Tyle sie wydarzylo, mnostwo nowosci, ciagle zmiany - Nina rozwija sie w tempie blyskawicznym, wiec dzis prawie jedynie o niej. Weszla w cudowny wiek. Porusza sie samodzielnie, raczkuje, staje, chodzi przy meblach, a przy tym jest tak zadowolona z - dopiero co zdobytej -niezaleznosci. Malo powiedziec, ze jest wesola, ze jest szczesliwa - ona jest … Czytaj dalej Nina