Ziiimnooo


Bardzo nawet. Emi przez caly spacer biegala, Nincia usnela 2 razy. Moja teoria dotyczaca samousypiajacego kombinezonu legla w gruzach. Dzis nie miala na sobie kombinezonu, a mimo to spala na spacerze jak susel.

Mamy juz w domu choinke. Wczoraj Emilka SAMA ja ubrala. Zrobilo sie swiatecznie, kolorowo, cieplutko i bardzo przytulnie…