STO LAT!

Oto jaki tort urodzinowy wybrala sobie moja trzylatka. McQueen kroluje wszedzie! Przyjecie sie odbylo, goscie przybyli, humory dopisywaly, sto lat odfalszowalismy (wszystko jest utrwalone na filmie). A tutaj Emi oglada prezent od Zosi (jak to Emi mawia: "mojej Zosi")Wiecej (ale nie duzo wiecej) na :http://phojo.com/Account/Profile/3urodzinyEmilki

Wigilia

Wigilie rozpoczelismy tradycyjnie, dzielac sie oplatkiem. Emilce szalenie spodobal sie zwyczaj skladanie sobie zyczen. Poczatkowo zawstydzona i troche zmieszana, z czasem rozkrecila sie na dobre - kazdemu z nas zlozyla zyczenia kilkakrotnie.Wigilijne uszka okazaly sie byc hitem samym w sobie i zniknely zanim zdazyl pojawic sie na talerzu barszcz :-)Nastepnie przyszedl czas na prezenty. Troche … Czytaj dalej Wigilia

Minus jeden

Anglia nas rozpiescila i rozpuscila do granic mozliwosci. Bylismy dzis na spacerze "przedswiatecznym" w parku. Ledwie minus jeden stopien, a my sie trzesiemy z zimna, przebieramy nogami i dygoczac pedem wracamy do domu. Nawet slonce nie przekonalo nas, by zostac dluzej niz to konieczne. Emilka zaliczyla w tempie ekspresowym hustawke, porzucala kawalkami lodu do zamarznietego … Czytaj dalej Minus jeden

Menu

Wlasnie wrocilam z kuchni.Jestem pod wrazeniem. Na dwa dni przed Wigilia mamy juz gotowe:1. uszka2. piergi z miesem3. pierogi z kapusta i grzybami4. bigos5. keks z bakaliamiTju, tju. Niezle zorganizowani jestesmy. I to w dwojka dzieci. I jeszcze dzis rano na zakupach bylismy (ma sie rozumiec ze z dwojka dzieci, co czyni zakupy podwojnie trudnymi).I … Czytaj dalej Menu

Smoki

Emilka ma od jakiegos czasu wielka pasje. Sa nia smoki. A ze jednoczesnie przechodzi wlasnie okres fantazjowania na jawie i miesza rzeczywistosc z marzeniami, wiec w domu, kazdy po troche, jest smokiem.Najbardziej ogolny podzial smokow przebiega w oparciu o kolorstyke skory: sa zielone (polskie) i czerwone (angielskie). Jak mozna zauwazyc, podzial ze wzgledu na kolor … Czytaj dalej Smoki

:-)

Dziewczyny, dlaczego Wy tak szybko rosniecie? Jeszcze niedawno Ninka nie umiala sie przewrocic sama z boku na bok... Teraz zabawa w stanie i chodzenie przy meblach, to najwieksza frajda dla malej. Emi ma na ten temat nieco odmienne zdanie. Jej krolestwo plastyczne mieszczace sie na stoliku w kuchni jest w powaznym zagrozeniu: Nina siega po … Czytaj dalej 🙂

Nowy zabek, upadki, przymrozek i inne…

Od kilku dni przymrozki! W koncu zima jest, prawda? Weekend Nineczka przywitala bolem dziasel. Jeszcze rano bylo wszystko w miare dobrze (choc to zajadle obgryzanie lyzeczki w czasie sniadania nie wrozylo dobrze), dopiero pod wieczor zaczely sie placze, slinienie, goraczka. Bidulka mala, ciagle tylko chciala wstawac, podnosila sie przy meblach, wspinala ciagnac moje nogawki od … Czytaj dalej Nowy zabek, upadki, przymrozek i inne…

Wieczorne kotlowaniny Niny

Dziewczyny coraz lepiej sie dogaduja. Wieczorne usypianie, dzis wyjatkowo bez taty, odbylo sie w radosnej atmosferze kotlowaniny poscielowej: Nina nie mogla usnac. Wiedziona instynktem, ktory kaze jej CALY CZAS STAC, przewracala sie w poscieli, chichrala i piszczala na caly glos. Emilka przywedrowala do nas i rozpoczela sie impreza na calego. Ja tylko obserwowalam z boku … Czytaj dalej Wieczorne kotlowaniny Niny